Zbigniew Rozynek

  • Natalia Kozłowska
  • Relacje z pobytu na stypendium
  • Brak komentarzy

Wyjazd naukowy w ramach stypendium Fulbrighta to dużo więcej niż typowy staż podoktorski. Organizowane regularnie wydarzenia kulturalne i naukowe dla stypendystów (oraz ich rodzin) umożliwiają łatwe nawiązywanie kontaktów międzynarodowych oraz pobudzają twórczość naukową.

Potwierdzam, że Fulbright to marka i rozpoznawalność. Pobyt na Uniwersytecie Harvarda to osobna historia, o której mogę opowiadać godzinami i z chęcią to zrobię, więc zainteresowanych zachęcam do kontaktu.

Do Cambridge w stanie Massachusetts pojechaliśmy w trójkę z moją żoną Agnieszką i naszym 3-letnim synem Stasiem.  Niełatwy początek (poszukiwanie mieszkania, nowe przedszkole, inna kultura) przerodził się w przygodę życia, choć nieco kosztowną (prywatne przedszkole oraz wynajem mieszkania w Cambridge pochłaniało więcej niż miesięczne stypendium). Chciałbym jednak podkreślić, że ta inwestycja jest bezsprzecznie opłacalna. Praca u boku prof. Manoharana, poza stroną czysto naukową, zaowocowała nowym spojrzeniem na zarządzanie grupą naukową, filozofię prowadzenia badań oraz sprowokowała do przedefiniowania wartości, wzorców i zasad jakie zamierzam zaimplementować we własnej grupie badawczej.

Moja główna rada dla przyszłych stypendystów – zachowajcie równowagę między czasem spędzonym na wykonywaniu badań naukowych a czasem spędzonym poza laboratorium/biurem. Z perspektywy czasu, oceniam, że tej równowagi nie zachowałem i przyznam, że trochę żałuję, iż skoncentrowałem się głównie na badaniach naukowych. Z chęcią odpowiem na wszystkie pytania, proszę śmiało dzwonić, pisać. Pozdrawiam. Zbyszek.

Dr Zbigniew Rozynek z Wydziału Fizyki Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, był stypendystą Fulbright Senior Award w roku akademickim 2018-19.

Ta strona korzysta z plików cookies do prawidłowego działania. Szczegóły znajdziesz w polityce prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies?
Loading...