Ewa Zawojska

  • Aleksandra Szaniawska
  • Relacje z pobytu na stypendium
  • Brak komentarzy

Wyjazd do USA, które umożliwia stypendium Fulbrighta, to niesamowita przygoda i niezmiernie cenne doświadczenie. Przygoda i doświadczenie na wielu płaszczyznach, takich jak:

– po pierwsze: naukowa – Stypendium dało mi możliwość osobistego poznania uznanego profesora w mojej dziedzinie i zapoczątkowanie współpracy, która do dziś (dwa i pół roku po zakończeniu pobytu) owocnie się toczy. Fascynujący jest również sam proces poznawania naukowych autorytetów, znanych wcześniej wyłącznie z listy autorów topowych artykułów. Obserwacja ich pracy, uczestniczenie w procesie wspólnego tworzenia i dyskutowanie na różnorakie tematy, dalsze i bliższe życiu naukowemu, są bardzo ważne na ścieżce rozwoju młodego naukowca.

–  po drugie: …naukowa – Zaskoczyła mnie liczba konferencji i warsztatów powiązanych tematycznie z moim obszarem badań, które są regularnie organizowane w USA. Spotkania na takich wydarzeniach dostarczyły mnóstwo inspiracji do dalszej pracy badawczej. Dały również zalążek nowym projektom badawczym, jak i aplikacjom o nowe granty badawcze we współpracy z poznanymi tam osobami.

–  po trzecie: uczelniano-organizacyjna – Wartościowym doświadczeniem było dla mnie obserwowanie życie innej uczelni i różnych rozwiązań, które z sukcesem były tam praktykowane. Część udało się nawet przełożyć na moją macierzystą jednostkę. Stypendium Fulbrighta może więc sprzyjać wymianie dobrych wzorców i praktyk między uczelniami.

– wreszcie: kulturowa – To było dla mnie bardzo duże zaskoczenie, jak Stany są kulturowo różne od Europy. Żadne wcześniejsze wycieczki do USA nie pokazały mi tej (fascynującej!) strony, a dopiero życie tam otworzyło mi oczy na tę naprawdę sporą odmienność kulturową.

Dr Ewa Zawojska była stypendystką Fulbright Junior Research Award w roku akademickim 2017-18.

Loading...